8.08.2012

Raport na temat stanu i perspektyw rozwoju eLearningu w polskich przedsiębiorstwach od XY Learning Team

Ostatni weekend poświęciłem na zapoznanie się z raportem „Learning Problems – e-solutions”. Przebiłem się przez około 80 stron raportu, było naprawdę warto. W niektórych miejscach zrobiłem wielkie WOW.

Raport przygotowany został przez XY Learning Team w składzie Małgorzata Czarnecka, Marek Hyla, Sławomir Łais, Tomasz Hoffmann. Badanie będące podstawą raportu miało charakter jakościowy i przeprowadzone zostało z wykorzystaniem pogłębionego wywiadu. Uczestnikami badania byli menedżerowie HR oraz specjaliści ds. szkoleń i rozwoju w dużych organizacjach. Przeprowadzono 15 pogłębionych wywiadów.


Z jakimi trendami technologicznymi przyjdzie zmierzyć się HR-owi w 2012 roku?

Czy warto mierzyć się z takim wyzwaniem jak poznawanie i wdrażanie w organizacji nowych trendów technologicznych, kiedy działy HR-owe pracują i tak już mocno obciążone innymi ważnymi wyzwaniami?
Szukając odpowiedzi na to pytanie przeczytać warto artykuł  "HR & Talent Technology Trends 2012" w ostatnim numerze Elearning! Magazine. Z pewnością wdrożenie niektórych rozwiązań zgodnych z trendami technologicznymi na rok 2012 może przynieść organizacji wzrost efektywności w zakresie zarządzania talentami, czy efektywniejszej organizacji szkoleń.

5.08.2012

Badanie trendów szkoleniowych w polskich przedsiębiorstwach

Pewnie się zgodzicie, że brakuje u nas, myślę o Polsce, rzetelnych raportów dotyczących szkoleń w przedsiębiorstwach stąd cieszą takie inicjatywy, jak inicjatywa Obserwatorium Zarządzania, dotycząca badania potrzeb szkoleniowych w polskich przedsiębiorstwach. Z przyjemnością zamieszczam ich ogłoszenie   dotyczące badania.

Jesteś osobą decyzyjną w firmie w kwestii wyboru tematyki i formy szkoleń? 
Szukasz optymalnych rozwiązań szkoleniowych odpowiednich dla Twojej firmy? 
Chcesz wiedzieć jakie szkolenia organizowane są w innych firmach? 

3.08.2012

Narzędzie do prostego tworzenia kursów e-learningowych wewnątrz organizacji - Adobe Presenter 8

Za nami premiera pakietu Adobe eLearning Suite 6. Oprócz flagowego programu autorskiego do przygotowywania kursów Adobe Captivate 6 pakiet zawiera również program Adobe Presenter 8. W skład pakietu wchodzi oprócz obu wspomnianych programów autorskich także Adobe Flash Professional CS6,  Adobe Dreamweaver CS6,  Adobe Photoshop CS6 Extended, Adobe Acrobat X Pro, Adobe Audition CS6, Adobe Bridge CS6. Sam używam Adobe Captivate w połaczeniu z Adobe Creative Suite oraz Adobe Presentera. Uważam, że w tym połączeniu tkwi największy potencjał. Jednak spory potencjał, przy co ważne, niższej znacznie cenie tkwi jest również w pakiecie o którym mówimy, czyli w Adobe eLearning Suite. Szczególnie w połączeniu Captivate z możliwościami Photoshopa, a projektanci kursów e-learningowych używający Adobe Flasha czy Adobe Dreamweaver docenią możliwości integracji tych rozwiązań z Adobe Captivate.

30.06.2012

65 porad dotyczących zarządzania projektami e-learningowymi...

Pracując nad kursem e-learningowym możesz tak się zaangażować, że stracisz z oczu realne cele kursu, dlatego, na początku, namaluj w swoim umyśle ogólny obraz kursu  i opracuj szczegóły dotyczące rezultatów jakie chcesz osiągnąć. Unikaj, określając cele i rezultaty słów "zrozumieć" i "nuczą się", skoncentruj się na umiejętnościach jakie uczestnicy kursu mają zdobyć.

Tę i inne jeszcze porady znaleźć możemy w publikacji The E-learning Guild pod tytułem "65 Tips on Managing Projects and SMEs for eLearning".


25.06.2012

Adobe Captivate 6

Od kilku dni dostępny jest najpopularniejszy program autorski do tworzenia kursów e-learningowych Adobe Captivate 6.


Nowa wersja oprogramowania przynosi wiele nowości w tym:
  • możliwość eksportu kursu do formatu HTML 5, co oznacza możliwość uruchamiania kursów na urządzeniach mobilnych z iPad-em włącznie

  • stosowanie tematów - możliwość użycia w lekcji kursu e-learning predefiniowanych tematów (motywów), jak również tworzenie i zapisywanie własnych tematów przyspieszających tworzenie kursu

  • inteligentne kształty, w tym dymki dialogów

  • dodawanie w prosty sposób postaci jak na przykład przewodnik w kursie, dostępne są różne pozycje, mimika postaci itd.

  • możliwość dodawania predefiniowanych, gotowych interacji jak etykiety, przyciski, piramida 

  • przechwytywanie ekranu w jakości HD i odtwarzanie zarówno w technologii flash i HTML5
  • zapis video w formacie mp4
  • lepsza integracja z platformami LMS pracującymi w standardzie SCORM i AICC
  • zmieniony interfejs programu
  • możliwość przygotowania pretestu
  • poprawiona konwersja z PowerPoint.

13.06.2012

Co zrobić, aby kurs e-learning nie był prostą konwersją PowerPointa?

Otrzymujemy lub mamy treść do kursu e-learningowego w postaci prezentacji. Jak z takim materiałem zacząć pracować? Najnowszy artykuł na blogu Toma Kuhlmanna odpowiada, między innymi, właśnie na to pytanie. Tom zaleca: mimo, że masz prezentację, którą mógłbyś zacząć poprawiać i przystosowywać, zrób krok w tył i zacznij od czystego ekranu. Następnie:

  • określ jak kurs ma być zbudowany,
  • jakie powinien zawierać treści,
  • czego potrzebujesz.

Jakie treści wybrać do kursu?
Eksperci przedmiotowi myślą, że wszystkie treści są równie ważne. Jednak to nie tak. Nie wszystkie treści z danego tematu muszą znaleźć się na ekranach szkoleniowych. Warto zastosować wsteczne podejście projektowe. Określić, jakie są cele kursu? Czego oczekujemy od kursanta po zakończeniu kursu, jakie zmiany w jego działaniu będą pożądane? Te pytania pozwalają skupić się na interaktywnej części kursu.

Trzy istotne pytania...
Czasami zawartość kursu ma być prostym utrwaleniem materiału, czy odświeżeniem wiedzy i nie musi zawierać zbyt wiele interakcji. Co jednak, jeżeli kurs zawiera materiał nowy i oczekuje się, żeby kursant po zapoznaniu się z nim zmienił swoje działania w realnym świecie, na stanowisku pracy? Co zrobić jeżeli chcemy, by kursant przećwiczył potrzebne umiejętności w naszym kursie? Wówczas, szczególnie istotna staje się odpowiedź na 3 pytania:
  1. Jak kurs ma być zbudowany, jak ma wyglądać?
  2. Co ma być treścią kursu? 
  3. Co kursant będzie mógł zrobić z zawartością kursu? Inaczej, jakie interakcje powinny pojawić się w kursie, aby opanowana została jego treść lub zdobyte konkretne umiejętności.

5.06.2012

Jak przygotować scenariusz opowieści w e-learningowej lekcji?

Clive Shepard, mistrz dobrze przygotowanego scenariusza opowiadanej historii, która stanowi wyzwanie dla uczącego, odkrywa w swojej najnowszej książce co zrobić, by uczenie się z wykorzystaniem elektronicznych materiałów było ciekawe i efektywne.


Książka o której mowa to "Digital Learning Content: A Designer’s Guide" (2012). Książka omawia różne rodzaje elektronicznych materiałów wykorzystywanych do efektywnego uczenia się i nauczania. Ja chciałbym jednak skupić się na jednym z rozdziałów tej książki, który niewątpliwie jest doskonałym poradnikiem przygotowania efektywnych scenariuszy w lekcjach e-learningowych.

Z jakich komponentów składa się scenariusz?
Scenariusz, jak pisze Clive, może składać się z jednego pojedynczego opisu i jednego pytania, lub może rozwijać się etapami i składać się z więcej niż jednego pytania na każdym etapie.
Na scenariusz składają się trzy komponenty:
  1. Opis sytuacji
  2. Pytanie z różnymi opcjami
  3. Informacja zwrotna
W książce można znaleźć informacje jak prawidłowo przygotować każdy z tych komponentów.

Dwa typy scenariuszy...
Clive w swojej książce omawia projektowanie dwóch typów scenariuszy:
  1. Opartych o podstawowe zasady
  2. Opartych o proste reguły.
Scenariusze oparte o zasady nie mają jasno określonych reguł, uczestnik musi dokonać oceny i wyboru.
Scenariusze oparte o proste zasady wymagają najpierw przekazania koniecznych do opanowania reguł, następnie prezentowana jest sytuacja, w której uczestnik kursu ma za zadanie zastosować regułę, podczas wykonywania zadania.

Co jest najbardziej istotne?
Jak pisze Clive, w scenariuszach można eksperymentować z zastosowaniem różnego rodzajów mediów, od zdjęć począwszy, na animacjach 3D skończywszy. Ważne jest jednak, by przedstawiona sytuacja miała odniesienie i mocne zakorzenienie w realnej rzeczywistości, stanowiła wyzwanie dla uczącego się oraz przekazywała informację zwrotną, najlepiej do każdej przewidzianej w pytaniu odpowiedzi. Informacja zwrotna nie powinna być tylko prostym "Brawo, bardzo dobrze" lecz przekazywać i rozwijać wiedzę dotyczącą tematu.
Zachęcam do przeczytania książki, szczególnie rozdziału na temat scenariuszy.

16.05.2012

Rozprawiamy się z mitami w projektowaniu e-learningu - mity dotyczące tekstu i grafiki


Nowe wydanie książki "e-Learning and the Science of Instruction - Proven Guidelines for Consumers and Designers of Multimedia Learning, Third Edition" Ruth Colvin Clark i Richarda E. Mayera jest okazją do rozprawienia się z kilkoma mitami i dylematami w e-learningu.


Mit 1: czy sam tekst w ekranie szkoleniowym jest skuteczny?
Odpowiedź: Sam tekst jest mniej skuteczny niż połączanie tekstu i grafiki.

Mit 2: czy połączenie każdej grafiki i tekstu na ekranie szkoleniowym jest skuteczne?
Odpowiedź: łączenie grafiki i tekstu jest skuteczne pod pewnymi warunkami, nie każde połączenie tekstu i grafiki będzie skuteczne, nie każda grafika, która znajdzie się na ekranie szkoleniowym będzie wspierać skuteczność uczenia się.

Skuteczne zrozumienie wzrasta kiedy połączymy tekst z  prostymi nawet grafikami, czy schematami obrazującymi zjawiska omawiane w tekście.

Skuteczny jest tekst opisujący zjawiska w miejscu ich dziania się - zamieszczamy opis obok opisywanego elementu grafiki, a nie gdzieś poniżej.

Grafika może pełnić skutecznie kilka funkcji:

  • ozdobne
  • reprezentacyjne
  • relacyjne
  • organizacyjne
  • transformacyjne
  • interpretacyjne

Więcej na ten temat znajdziesz w książce.

Mit 3: łączenie grafiki i tekstu jest zawsze równie skuteczne niezależnie od odbiorcy.
Łączenie grafiki i tekstu jest bardziej skuteczne, gdy odbiorcami są użytkownicy początkujący niż zaawansowani. W przypadku użytkowników zaawansowanych zasada łączenia grafiki i tekstu może nie mieć zastosowania.

29.04.2012

Adobe Creative Suite CS6

Za nami premiera Adobe Creative Suite CS6. Największą nowością jaką przygotował dla nas Adobe jest wprowadzenie oprogramowania w chmurze, która zapewnia wiele dodatkowych i rozszerzających możliwości pakietu, funkcjonalności.


Premiera nowej wersji pakietu miała również swoją polską premierę on-line. Zapis tego wydarzenia znajdziesz tutaj.

Warto wiedzieć co oferuje pakiet Adobe w nowej odsłonie nie tylko dlatego, że podczas projektowania kursów prawdopodobnie często będziemy po niego sięgać, ale również także dlatego, że pojawiło się w nim kilka nowych rozwiązań, które w przyszłości być może staną się standardem podczas projektowania kursów e-learningowych.

Creative Cloud

Pakiet Adobe Creative Suite dostępny jest w wersji pudełkowej, w postaci licencji do zakupu oraz jako Creative Cloud, czyli usługi w chmurze.  Creative Cloud umożliwia dostęp do całego pakietu Master Collection, dodatkowo dostępne są aplikacje Adobe Muse oraz Adobe Edge. W usłudze Creative Cloud dla użytkowników tabletów dostępne są aplikacje tzw. Touch Apps - wśród nich tabletowa wersja Photoshopa (Adobe Photoshop Touch), następnie Adobe Proto - aplikacja pozwalająca tworzyć na tablecie interaktywne makiety i prototypy stron internetowych i aplikacji mobilnych. Kolejna aplikacja to Adobe Ideas, pozwala na tworzenie w dowolnym miejscu rysunków koncepcyjnych, które można następnie dokończyć w programie Adobe Ilustrator, czy Photoshop. Program Adobe Debut zaś, pomoże zaprezentować klientowi wyniki twojej pracy w kreatywnych programach oraz nanosić na bieżąco informacje zwrotne od klienta uzywając pióra. Adobe Collage pozwala łączyć rysunki, ilustracje, tekst, oraz  pliki PDF, PSD i plików AI do stworzenia koncepcyjnych kolaży dla zaprezentowania klientom lub współpracownikom. Ostatnia aplikacja tabletowa to Adobe Kuler, pozwalający tworzyć, pobierać i zapisywać tematy kolorystyczne inspirowane pomysłami własnymi, czerpanymi od innych lub ze zdjęć bądź ilustracji.



Creative Cloud umozliwia także dostęp do usług takich jak wirtualny dysk o powierzchni 20 GB, na którym można przechowywać i udostępniać swoje prace oraz synhronizować między komputerami, dostęp do platformy hostingowej Business Catalyst, usługi Typekit - czyli webowych fontów oraz dostęp do Digital Publishing Suite Single Edition - usługi umożliwiającej tworzenie, rozwijanie i dostarczanie elektronicznych publikacji.

Dostęp do aplikacji Creative Cloud nie wymaga stałego dostępu do sieci, aplikacje pobieramy i instalujemy na dysku naszego komputera. Wymagane będzie jedynie połaczenie w celu potwierdzenia subskrypcji lub aktualizacji.

Cena abonamentu Creative Cloud dla użytkownika indywidualnego to € 47.99/miesiąc netto przy rocznym okresie subskrypcji lub € 71.99/miesiąc netto przy subskrypcji odnawianej comiesięcznie i wykupywanej na dowolny okres.

Przyjrzyjmy się niektórym innym nowościom jakie pojawiły się w pakiecie Adobe...

Adobe Dreamweaver CS6

Nowości w programie dotyczą wykorzystania HTML 5 i  jQuery w tworzeniu stron internetowych doskonale wyświetlających się na różnych urządzeniach mobilnych oraz generowania aplikacji na urządzenia mobilne bez potrzeby pisania ani jednej linijki kodu, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się całkowicie nierealne.

Fluid grid layout
Pomaga projektować strony, które wyświetlają się dobrze na różnych rodzajach ekranów. W jednym dokumencie tworzymy layouty działające w różnych urządzeniach mobilnych.


Rozszerzone wsparcie dla jQuery Mobile
Wykorzystując rozbudowane wsparcie dla  jQuery Mobile możemyw programie Dreamweaver utworzyć projekt aplikacji na urządzenia mobilne. Co dalej, zobacz co daje funkcjonalność PhoneGap.

PhoneGap
Staosując PhoneGap mamy możliwość tworzenie natywnych aplikacji działających na różnych urządzeniach mobilnych wykorzystując jedynie konwersję istniejącego kodu HTML, bez potrzeby jakiegokolwiek programowania. Z pomocą PhoneGap aplikację natywną na Androida, iOS, czy BlackBerry.


InDesign CS6 czyli elektroniczne publikacje

Layouty alternatywne
Jak stworzyć publikaję elektroniczną na tableta, wyświetlającą się prawidłowo zarówno w pionie jak i w poziomie? W InDesign CS6 teraz nie musimy się tym specjalnie martwić, nie musimy tworzyć 2 różnych dokumentów, wystarczy jeden dokument i zastosowanie funkcjonalności loyauty alternatywne. Dla dokumentu stworzonego w orientacji pionowej wystarczy wybrać orientację poziomą np. dla iPada i w tym samym dokumencie otrzymasz dwie różne orientacje dla tego samego projektu.


Dokument jest automatycznie dostosowywany do nowej orientacji, a twoja praca polega jedynie na naniesieniu nieznacznych korekt, aby dostosowanie to było w pełni zadowalające z punktu widzenia celu jaki chcesz osiągnąć.

Liquid Layout
Funkcjonalność ta pozwala na kotwiczenie obiektów, składających się na projekt, w określonych miejscach projektowanej strony. Możemy zaprojektować na przykład, żeby grafika trzymała się górnego prawego rogu, dodatkowo, aby nie była skalowana. Otrzymujemy w ten sposób dynamiczny layout, obiekty, które zostały przywiązane do danego miejsca strony nie zmieniają swojego położenia, nie gubią swojej pozycji, są widoczne zawsze w taki sposób jak je zaprojektowaliśmy.

Nowości w Adobe Photoshop CS6

Jakie nowości znalazły się w Adobe Photoshop. Zobacz film przygotowany przez Grzegorza Roga z Eduweb.pl.

 


Adobe After Effects CS6

Nowości w Adobe After Effect omawia w filmie poniżej Jerzy Drozda

15.04.2012

Interfejs i palce, trzeba o nich pamiętać projektując kurs w mLearningu

Istotą działania interfejsu kursu jest wsparcie dla palca, który w urządzeniach mobilnych, dotykowych musi być punktem koncentracji naszej uwagi jako projektantów.Taki wniosek można wysnuć z interesującego tekstu na blogu Adobe Captivate. Artykuł ten może być pomocny projektantom podczas tworzenia kursów e-learningowych przeznaczonych na urządzenia mobilne, dlatego warto zwrócić na ten artykuł uwagę.

Jak pisze autor artykułu, ważne jest zwrócenie uwagi na różnice w działaniu samego interfejsu kursu.
Interakcja użytkownika z kursem  odbywa się za pomocą ruchów palca, ruchów urządzenia mobilnego (pochylenie, położenie w poziomie/pionie), czy nawet dzięki lokalizacji użytkownika - miejsca w którym przebywa.

Najwięcej interakcji dokonuje się za pomocą palca, stąd staje się on centrum naszej uwagi podczas projektowania. Dotknięcia w ekran lub ruch palca uruchamia określoną akcję w ekranie stanowiąc ważny element podczas projektowania interakcji i nawigacji. Wciśnięcie przycisku myszy, najechanie kursorem, kliknięcie, podwójne kliknięcie zostaje zastąpione działaniami palca.

Jest kilka ważnych działań i cech charakterystycznych wierzących się z działaniem palcami, które omawia autor artykułu.

Interakcja jest bardziej bezpośrednia, szybsza, decydujemy który element na ekranie wybieramy i dotykamy go. Nie ma elementu najedź myszką.
Wpływa to na:
  • sposób przygotowania instrukcji do kursu, zamiast Najdź myszką...", "Kliknij..." pojawia się... No właśnie coś nowego - dotykanie, wiec inaczej musimy przygotować instrukcję dla użytkowników,
  • pojawia się inny sposób przygotowania elementów ekranu, na przykład duża liczba linków, w które trzeba trafić palcem jest niewskazana, w zamian pojawić się powinny elementy łatwo zauważalne jako elementy do dotknięcia palcem,
  • ważna jest wielkość obszaru dotknięcia, musi być na tyle duży, aby można było w niego łatwo trafić.  Dziś grając z córką w grę, na własnej skórze odczułem jak denerwujący może być zbyt mały przycisk "Wróć", w tej grze akurat pewnie specjalnie tak przygotowany, bo pozwalał na wyjście z okna z akcesoriami płatnymi ;)  Wielkość obszaru dotknięcia ma znaczenie nie tylko przy przyciskach, ale również np. w quizach przy radio buttonach i innych elementach quizu, także przy interakcjach - gdzie klikamy na ilustracje lub ich elementy,
Pojawiają się ruchy palca typu: "szczypnięcie", szybkie ruchy palcem, przesuwanie palcem po ekranie, przeciąganie, przytrzymanie palca na obiekcie.
Dzięki temu:
  • można tworzyć nowe interakcje, aktywowanie elementu po dotknięciu, jego przesuwanie i obracanie,
  • można zrezygnować z przycisków dalej i wstecz przechodząc od ekranu do ekranu za pomocą szybkich ruchów palca,
  • pojawiają się inne nowe elementy ekranu szkoleniowego, ja na przykład wysuwające się zakładki.
Możemy również zastosować nowe funkcjonalności, wynikające z działania urządzań mobilnych jak pochylanie, wykorzystanie informacji o położeniu urządzenia, czy określenie miejsca pobytu kursanta.

14.01.2012

Technologie rapid e-learning - podsumowanie 2011 roku

Co zdarzyło się w 2011 roku na co warto zwrócić uwagę? Dostrzeżenie znaczenia urządzeń mobilnych  i poszukiwanie rozwiązań w tym zakresie, przez producentów oprogramowania autorskiego, wydaje się być warte przyjrzenia się, kiedy patrzymy z dzisiejszej perspektywy na 2011 rok.

Na urządzenia mobilne...
Producenci softu rapid e-learningowego priorytetowo potraktowali w minionym roku poszukiwanie rozwiązań dla urządzeń mobilnych. Stało się wiadomym, że flash, który sprawdzał się w kursach e-learningowych na komputery stacjonarne, nie sprawdzi się w urządzeniach mobilnych. Zamieszanie wokół flasha, sprowokowane przez Steve Jobsa, zaowocowało rezygnacją z komercyjnego rozwijania flasha na urządzenia mobilne przez Adobe. Samo Adobe w swoim sztandarowym programie autorskim do tworzenia kursów - Adobe Captivate, wprowadziło możliwość eksportu kursu, oprócz formatu flash, także do formatu HTML 5.

HTML5 - kilka wątpliwości
HTML5 jako wyjściowy format kursu wprowadziło lub wprowadzić chce także kilku innych producentów oprócz Adobe. HTML5 znalazł się między innymi w programie Lectora, mLearning Studio (Rapid Intake), zamierza wprowadzić HTML 5 do swoich produktów główny konkurent Adobe, w zakresie rozwiązań rapid e-learningowych - Articulate Global.
Czy jednak dzięki HTML5 mamy sprawę wygraną jeżeli chodzi o zastosowanie technologii rapid e-learningowych w tworzeniu kursów na urządzenia mobilne? Na razie niestety nie można tego powiedzieć. O wiele lepiej sprawdzają się aplikacje dedykowane dla danego systemu mobilnego. Wykorzystują one lepiej możliwości urządzeń. Dziś HTML5 nie może z nimi konkurować. Poza tym dzięki sklepom z aplikacjami jak App Store, czy Android Market dostęp do aplikacji stał się na tyle uproszczony, że instalacja, która sprowadza się do przysłowiowego jednego kliknięcia, nie jest dla nikogo problemem.
Pojawia się pytanie o przyszłość w zakresie rozwiązań rapid e-learningowych dla urządzeń mobilnych. Czy nie będziemy mieli efektywnych narzędzi rapid e-learningowych do tworzenia kursów e-learningowych na urządzenia mobilne?

Co dalej Articulate?
Chociaż czołowa pozycja w rankingach i konkursach narzędzi Articulate nie wskazuje, że Articulate jest wielkim przegranym 2011 roku, to jednak Articulate nie wydał żadnego z zaplanowanych na rok 2011 narzędzi, w tym nie wypuścił planowanej i oczekiwanej nowej wersji Articulate Studio. Jedyne co mogliśmy zobaczyć to prezentacja możliwości  Articulate Storyline. Można było być mile zaskoczonym możliwościami i pomysłami rozwiązań, to jednak trochę mało, bo narzędzia nadal nie ma na rynku.

Adobe liderem
Niewątpliwym liderem na rynku rozwiązań rapid e-learningowych pozostaje Adobe, pakiet Adobe eLearning Suite stwarza potężne możliwości w zakresie tworzenia efektywnych kursów e-learningowych, choć z pewnością wymaga od użytkownika  bardziej zaawansowanych umiejętności niż Articulate Studio.
Głównym narzędziem pakietu jest program Adobe Captivate, który od wersji 5 stał się niewątpliwie bardziej przyjazny w obsłudze, szybciej działający, rozbudowany o nowe możliwości, a także uzyskał wsparcie w postaci narzędzi społecznościowych - bloga i forum. Nie wiem czy Adobe przyjrzało się działaniom społecznościowym Articulate, ale pojawienie się świetnie prowadzonego bloga, aktywne fora dyskusyjne, bezpłatne szkolenia on-line to elementy niewątpliwie podobające się użytkownikom oprogramowania i pomagające im tworzyć bardziej efektywne kursy.

Co z flash-em?
Nie zanosi się na razie na to, aby flash zniknął i abyśmy przestali w nim produkować szkolenia e-learningowe. Przynajmniej nie w tym roku. Na razie nie ma niczego co może efektywnie zastąpić flasha. Liczyć się jednak trzeba, że ten rok będzie rokiem poszukiwań nowych rozwiązań, a odejście Adobe od komercyjnego rozwijania flasha na urządzenia mobilne wskazuje, że zmiany będą nieuniknione.

29.10.2011

Lista celów w kursie e-learningowym

Jeżeli projektujesz kursy e-learningowe pewnie i tobie zdarzyło się zamieszczać na początku cele danej lekcji, czy kursu. Jeżeli nie projektujesz kursów to jako ich uczestnik spotkałeś się zapewne z listą celów wymienionych na początku lekcji kursu.
Po co jest lista celów:

  • jest swoistego rodzaju mapą organizującą poznawanie, pomagającą zrozumieć uczestnikowi czego nauczy się w kursie,
  • jej zadaniem jest budowanie motywacji uczestnika kursu.

Lista celów spełnia swoje zadanie jeżeli - jak mówi Michael Allen - uczestnik kursu:
przeczyta listę celów,
zrozumie,
będzie o niej myślał.

Jeżeli brakuje celów uczestnik musi zgadywać co jest istotne.

Do tej pory wszystko jest jasne i oczywiste dla nas projektantów, czy uczestników kursów e-learningowych.
Teraz więc najważniejsze i co może wzbudzić niepokój i wątpliwości:
lista celów nie jest motywująca sama w sobie.

Uczestnik kursu wcale nie musi jej przeczytać, zrozumieć czy myśleć o niej. Co zrobić, aby było inaczej:
dostarczyć znaczące, niezapomniane doświadczenia.
Warto dać uczestnikowi zadanie do wykonania, postawić go przed wyzwaniem, jeśli spróbuje i nie uda mu się dowie się co będzie w stanie zrobić po zakończeniu kursu.
To kilka refleksji po naszym ostatnim wewnętrznym firmowym szkoleniu, za które dziękuję Kasi, która była autorką prezentacji i Michaelowi Allenowi na którego książkę się powoływała.

Rzecz dotycząca celów wydawałaby się oczywista, niemniej ile widzieliście kursów mających listę celów, których wcale nie chciało się czytać.
Oczywiście nie należy przesadzać, czasami zwykła lista celów jest w zupełności wystarczająca, warto jednak myśleć o alternatywnych rozwiązaniach i dostosować je do rodzaju kursu i przekazywanych w kursie treści.

1.10.2011

Augmented reality w BMW - studium przypadku

W ostatnim poście rozważałem zastosowanie rozszerzonej rzeczywistości w e-learningu, odwoływałem się do branży kreatywnej. W tym tygodniu udało mi się znaleźć ciekawe studium przypadku, które zaprezentowało BMW. Pokazali zastosowanie rozszerzonej rzeczywistości do przekazywania wiedzy i budowania umiejętności bezpośrednio na stanowisku pracy.
Więcej dowiesz się z filmu poniżej. Zachęcam do obejrzenia.



Zaprezentowane studium przypadku zmienia nasze spojrzenie na organizację stanowiska uczenia się w firmie. W takim uczeniu się, jak zaprezentowane na filmie, znika granica pomiędzy uczeniem się i pracą. Nie musimy siadać do komputera, ani przerywać pracy żeby zdobyć nową wiedzę.

Pojawia się pytanie, jak zastosować tę metodę na innych stanowiskach pracy, np. jak zastosować tę metodę na stanowisku pracy w banku, w obsłudze klienta ;) ?

17.09.2011

Rozszerzona rzeczywistość w e-learningu

Czytając o eksperymentach w cyfrowym projektowaniu, w numerze 7-8 Computer Arts, uwagę moją zwrócił temat zastosowania rozszerzonej rzeczywistości (Augmented Reality) w kampaniach reklamowych. Zdumiewa reakcji odbiorców na nie. Kampanie reklamowe z zastosowaniem rozszerzonej rzeczywistości wzbudziły ogromne zainteresowanie. Reklamę dezodorantów Lynx autorstwa Grand Visual obejrzało 300 000 ludzi na żywo i 800 000 widzów na YouTube.

Mobiento wspólnie z agencją Try/Apt przygotowało dla Volkswagena drukowaną reklamę pozwalającą na bezpośrednią interakcję z nią użytkownikom iPhon-ów. Więcej zobaczysz na filmie:


Rozszerzona rzeczywistość wywołuje sporą wrzawę, czy tylko dlatego, że jest to nowość? Być może, jednak jak przyznają przedstawiciele branży kreatywnej, warto przyglądać się nowym technologiom i eksperymentować z nimi, doświadczenia pozostają i można wrócić do nich kiedy okażą się przydatne.

Okazuje się, że nie musimy zazdrościć branży kreatywnej. W "Elearning Magazine" ukazał się artykuł "Augmented Reality for Learning", na temat zastosowania rozszerzonej rzeczywistości w nauczaniu. Autor artykułu określa rozszerzoną rzeczywistość (AR) jako "nowe podejście do poszukiwania i uczenia się przez mieszanie warunków rzeczywistych z danymi cyfrowymi".

Z omawianego artykułu można dowiedzieć się więcej na temat projektów z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości oraz wykorzystywanych narzędzi. Jeżeli nawet rozszerzona rzeczywistość przyciąga uwagę tylko dlatego, że jest nowością to i tak warto być w temacie sprawy i zastanawiać się nad wykorzystaniem jej w e-learningu. Zachęcam do zapoznania się z tekstem.

3.09.2011

mLearning na uczelni wyższej

Prawie połowa amerykańskich studentów ma dostęp do internetu za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Nie wiem jak sytuacja wygląda w Polsce podejrzewam, że gorzej. Z drugiej strony jednak polskie uczelnie też najprawdopodobniej nie są jeszcze gotowe na wdrażanie technologii mobilnych. A czy warto być gotowym?

Czy warto pomyśleć o wdrożeniu mLearningu na uczelni?
Uczelnie amerykańskie, które eksperymentują z rozwiązaniami mobilnymi twierdzą, że ważnym efektem zastosowania rozwiązań mobilnych jest wzrost lojalności studentów i wyróżnienie się na tle innych. Jedną z uczelni mających niewątpliwie najwięcej doświadczeń z mLearningiem jest Stanford University. Tim Flood ze Stanford University uważa, na bazie zdobytych przez jego uczelnię doświadczeń, że zastosowanie technologii mobilnych pozwala wytworzyć lepsze więzi pomiędzy uczelnią i studentami.

Jak wdrażać mLearning?
Stopniowo. Rozpocząć warto od małej grupy studentów i testować rozwiązanie przez okres 1 roku radzi Marc Parry.

Bariery technologiczne
Zaczynają stopniowo znikać bariery technologiczne, które hamowały rozwój mLearningu. Problemem był dostęp do specjalistów tworzących aplikacje mobilne. Obecnie rozwój aplikacji takich jak Adobe Edge, pozwoli na coraz łatwiejsze i szybsze tworzenie materiałów edukacyjnych na urządzenia mobilne, dostępne poprzez przeglądarkę internetową. Wersje przeglądarkowe materiałów edukacyjnych mają ograniczenia w stosunku do aplikacji mobilnych, niemniej mają też zdecydowanie swoje mocne strony. Należy do nich między innymi łatwość i szybkość tworzenia interaktywnych elektronicznych materiałów. Rozwój narzędzi pozwalającym je tworzyć w HTML-5 rozwiązał częściowo problem ograniczonej dostępności Flasha na urządzenia mobilne oraz problem pracy niezależnie od platformy dostępnej na urządzeniu mobilnym. Materiały tworzone w HTML-5 mogą być równie dobrze wyświetlane na iPhon-ie i telefonie z Androidem, czy też innych platformach mobilnych.
Fantastycznie byłoby mieć zestaw narzędzi pozwalających stworzyć w prosty i szybki sposób to co chcemy na urządzenia mobilne, tak różowo jeszcze nie jest, ale jest zdecydowanie lepiej i zaczyna być łatwiej.
Dzięki popularności smartphonów rozwiązany został problem małego ekranu i ograniczonej interakcji z urządzeniami, a wkrótce prawdopodobnie pokonane zostaną kolejne bariery technologiczne. Czeka nas również rozpoczęta już rewolucja tabletowa.

Te kilka przemyśleń powstało na bazie lektury "Mobile Learning: Learning in the Palm of Your Hand" autorstwa Lorrie Lykins-a.

27.08.2011

5 sposobów na projektowanie skutecznych kursów e-learningowych tnąc koszty

Kontynuuję w tym poście temat instrukcyjnego projektowania kursów w kontekście pomysłów jakie ma na nie Cathy Moore o której pisałem w poprzednim poście. Tym razem jej krótkie szkolenie video. Znaleźć możesz w nim:
  • odpowiedź na pytanie jak niewielkim kosztem zaprojektować skuteczny kurs e-learningowy,
  • kiedy lepiej nie produkować kursu i zrezygnować z e-learningu wysyłając uczestnikom materiał szkoleniowy mailem,
  • jak zastosować w projektowaniu kursie, omawiany w poprzednim poście, Actions Mapping.
1. Czy warto tworzyć kurs e-learningowy do przekazywania informacji?
Idea Action Mapping sprowadza się do 4 poniższych kroków
  • określ cel,
  • zaprojektuj zachowania które pomogą go osiągnąć,
  • zaprojektuj aktywności w kursie, które wspierają te działania,
  • dołącz potrzebne i niezbędne informacje.
Interesująca jest odpowiedź Cathy na ostatni punkt - co z informacjami przekazywanymi w kursie? Czy jeżeli kurs przekazuje głównie informacje, może po prostu zaoszczędzić trochę pieniędzy i wysłać materiał zainteresowanym mailem? Tworzysz kurs, bo potrzebujesz trackingu. Dołącz w mailu link do testu ;) Więcej w filmie poniżej.



2. Co jest problemem - wiedza, zachowania, środowisko, motywacja? Jakie pytania quizów są najskuteczniejsze w szkoleniu e-learningowym?
Określ jakie zachowania są potrzebne, aby osiągnąć założony cel. Określ też gdzie tkwi problem tego, że cel nie może zostać osiągnięty - w braku wiedzy, w konieczności zmiany zachowań, w środowisku, w motywacji? Jeżeli w środowisku - np. wymagana jest zmiana polityki HR-owej - to czy kurs e-learningowy wtedy jest potrzebny?
Kolejna kwestia: tworząc pytania w kursie twórz je tak, aby sprawdzały zastosowanie wiedzy w praktyce, a nie samą wiedzę. Następnie pokaż realne konsekwencje dokonanych wyborów.
Nie masz dużego budżetu -  zastosuj pytania wielokrotnego wyboru, formułuj je tak aby odpowiedź na nie była wyzwaniem dla uczestnika kursu, i aby były osadzone są w realnej rzeczywistości. W pytaniu opisz realną sytuację, i zadbaj, by wybór odpowiedzi zbliżony jest do podejmowania decyzji w realnym świecie. Przykład prawidłowych i źle sformułowanych pytań znajdziesz w filmie.



3. Co zrobić z informacjami w kursie e-learningowym?
Można umieścić je tak by były użyte przez uczestnika kursu wtedy kiedy są potrzebne. Jak to zrobić? O tym w filmie poniżej.



4. Alternatywa dla liniowo umieszczanych w kursie informacji
Warto zapamiętać, że jeżeli w swoim kursie stosujesz sekwencję:
Informacje - Informacje - Informacje - Quiz
to quiz testuje jedynie pamięć krótkotrwałą - zapamiętanie informacji z kilku poprzednich ekranów.
Po drugie wiedzieć nie znaczy stosować. "Wiem, że nie powinienem jeść takiej ilości lodów" ;)
Alternatywą dla liniowo umieszczanych informacji są liniowo umieszczane aktywności i osadzanie informacji tak, aby były dostępne wtedy kiedy są potrzebne. Dostarczamy w ten sposób doświadczeń praktycznych uczestnikowi kursu i uczymy stosować wiedzę w działaniu na stanowisku pracy. Jak to robić w praktyce? Obejrzyj film.



5. Przykład i podsumowanie

25.08.2011

Skuteczny kurs e-learningowy według Cathy Moore

Cathy Moore metodyk zdalnego nauczania, projektant kursów. Stale i niezmiennie zachęca do tworzenia skutecznych kursów e-learningowych i stara się ratować świat przed zalewem nudnego e-learningu.  Od kilku lat Cathy jest dla mnie cennym źródłem inspiracji. Mam tu na myśli jej blog, o którym piszę poniżej, jak i prowadzone przez nią szkolenia.

Absolutnie godnym polecenia jest szkolenie Cathy, dostępne na stronie internetowej "Elearning blueprint". W szkoleniu pokazuje jak uniknąć typowych błędów, które czynią e-learning nudnym i nieskutecznym. Wyjaśnia jak zastąpić ekrany z suchymi informacjami, ekranami pomagającymi uczącym się skuteczniej funkcjonować w realnym środowisku pracy.

Trzy największe błędy w kursie e-learningowym według Cathy to:
  • kurs ma zbyt dużo informacji,
  • jest zbyt prosty,
  • jest zbyt pasywny.


Efektem jest to, że kurs staje się śmietnikiem informacyjnych. Jego budowa ma następującą strukturę: Informacje - Informacje - Informacje - Test.


Przekazywane są najpierw informacje, a potem testowana jest wiedza. Kurs staje się pasywny i mało skuteczny.

Cathy proponuje zastosowanie w projektowaniu kursów autorskiej metody Action Mapping'u. Składa się ona z  czterech kroków:
  1. Zaprojektuj mierzalny cel kursu
    np. "Wzrost sprzedaży widgetów o 8% w IV kwartale.
  2. Zaprojektuj działania, które uczący muszą podjąć aby osiągnąć cel
    np. Określać najlepsze widgety dla danego klienta.
  3. Zaprojektuj aktywności kursu e-learningowego, które pomagają zrealizować zaprojektowane działania
    np.Pojawia się fikcyjny klient. Uczący się wybiera pytania, które wyjawią potrzeby klienta.
  4. Na koniec - dodaj do kursu niezbędne informacje.
Kroki te najlepiej rozrysować na kartce papieru, jak dowiesz się z prezentacji poniżej. W prezentacji znajdziesz też szczegółowe omówienie metody Action Mapping'u wraz z naprawdę interesującymi przykładami:
Częścią składową kursu są narzędzia wspomagające projektowanie na przykład arkusz do ustalenia celów kursu, działań i aktywności itp. Kurs jest płatny, choć nie są to duże pieniądze zważywszy na zawartość.
Jeżeli wolisz wariant z dostępną bezpłatnie wiedzą metodyczną na najwyższym poziomie, możesz zacząć od bloga Cathy Moore http://www.elearningblueprint.com/, gdzie znajdziesz wiele interesujących metodycznych postów, w nich przykłady, niektóre naprawdę świetnie ilustrowane. Warto zajrzeć.

7.08.2011

mLearning rozszerza możliwości szkoleń stacjonarnych i e-learningowych

Różne wydarzenia rodzinne i spora ilość pracy zawodowej spowodowały moją nieobecność na blogu jakiś czas. Po krótkim urlopie, który pozwolił złapać oddech oraz przywrócić potrzebny dystans i porządek wracam do aktywnego pisania.

Temat o którym myślę od dawna to mLearning, czyli uczenie się z wykorzystaniem urządzeń mobilnych. Co jakiś czas docierają do nas nowinki na temat możliwości HTML-a 5, czy informacje o mobilnych funkcjonalnościach narzędzi autorskich do e-learningu. Można dzięki nim przygotować w pełni interaktywne szkolenia e-learningowe na urządzenia mobilne. Trudność pojawia się jednak wtedy kiedy pytamy o cel mLearningu.

Po co nam mLearning, czyli pytanie o cel?
Clark N. Quinn, autor książki "Designing mLearning: Tapping into the Mobile Revolution for Organizational Performance", proponuje i trudno się z nim nie zgodzić, że mLearning nie ma zastępować tradycyjnych szkoleń e-learningowych na komputery stacjonarne i laptopy, lecz ma stanowić uzupełnienie formalnego i nieformalnego nauczania, które odbywa się w tradycyjnych salach szkoleniowych lub w wirtualnej rzeczywistości, na przykład z wykorzystaniem szkoleń e-learningowych.


Jeżeli narzędziem mLearningu będzie telefon komórkowy, to mały ekran telefonu, mała klawiatura i inne ograniczenia powodują, że myślenie o mLearningu jako o sposobie dostarczania kursów nie jest dobrym pomysłem, raczej warto myśleć o mLearningu jako o sposobie rozszerzeniu możliwości uczenia się i szkoleń. Quinn w swojej książce używa metafory GPS-u: podobnie jak GPS dostarcza nam informacji na temat zaplanowanej trasy przejazdu, mLearning powinien dostarczać wiedzy i umiejętności potrzebnych na stanowisku pracy.
Przekładanie wszystkich szkoleń do formatu na urządzenia mobilne mija się z celem. Są jednak tematy, zagadnienia, które na urządzenia mobilne warto robić.

Gdzie można wykorzystać mLearning?
Można sobie wyobrazić wykorzystanie e-learningu do wspierania edukacji w następujących sytuacjach:
  • doradca klienta korzysta z interaktywnego narzędzia do optymalizacji umowy i dostosowania jej do potrzeb klienta,
  • handlowiec korzysta z listy kontrolnej przed wejściem do klienta,
  • inżynier odtwarza nagranie zawierające zapis tzw.white paper.
Co łączy powyższe zagadnienia? Konieczność dostarczenia wiedzy na żądanie, na stanowisku pracy. W tym kontekście mLearning spełnia jeden z najważniejszych postulatów nauczania adresowanego do dorosłych, aby dostarczyć wiedzy która jest naprawdę potrzebna, w najlepszym czasie i w sytuacji, która tego wymaga.