26.05.2014

Ponowne otwieram bloga

Minęło półtora roku odkąd zamknąłem pisanie bloga o rapid e-learningu. Co zmieniło się w tym czasie? Technologia rapid e-learningowa króluje. Co niewątpliwie cieszy. Jeszcze kilka lat temu, trudno było sobie wyobrazić, że większość kursów będzie powstawała przy pomocy szybkich technologii. Powrócił jednak koszmar z początków, kiedy rapid e-learning się rodził...

Produkowany jest e-learningowy chłam

Większość kursów powstających z wykorzystaniem szybkich technologii przestaje być angażująca i skuteczna. Problem ten dotyczy nie tylko Polski. E-learning manifesto pokazuje, że jest on globalny i nie jest związany z ograniczeniami technologii.

W czym tkwi problem?

Współczesne narzędzia autorskie mają wielki potencjał w zakresie tworzenia skutecznych kursów e-learning. Niska skuteczność kursów i to że odstraszają użytkowników od kursów e-learning, zamiast ich przyciągać, związana jest z techniczną prostotą narzędzi autorskich i przeświadczeniem, że kursy e-learningowy może tworzyć każdy kto umie obsłużyć program komputerowy do ich tworzenia.

Najważniejsze są umiejętności techniczne?

Powstaje coraz więcej kursów projektowanych przez osoby umiejące technicznie obsługiwać narzędzie, a nie posiadające odpowiednich kompetencji z zakresu instrukcyjnego projektowania, uczenia się dorosłych, zdalnego nauczania, psychologii poznawczej w zakresie uczenia się, pamięci itd.
Tymczasem podczas projektowania kursów najważniejsze są umiejętności metodyczne, następnie dopiero techniczne. Pomału zapomina się również, że aby tworzyć skuteczne kursy e-learning potrzeba długiej praktyki i doświadczenia.

Cena 100% = tragiczna jakość

Kolejna pułapka to przetargi w których kryterium wyboru jest cena. Niestety w tego typu przetargach, a jest ich zdecydowana większość, ceny spadają do tak niskiego poziomu, że przygotowanie dobrych jakościowo kursów jest po prostu nie możliwe. Na pewno w tym zakresie konieczne byłoby wypracowanie nowych standardów.

Na koniec, czyli jaki będzie blog w nowej edycji?

Chciałbym, żeby na nowo otwarty blog o rapid e-learningu pomógł przywrócić e-learningowi jego dobrą jakość. Dlatego, będę chciał skupić się mniej na samej technologi, a bardziej na wykorzystaniu nowych technologii w skutecznym uczeniu się podczas szkoleń biznesowych i uniwersyteckich wykładów. Pisząc o tym jak używać narzędzi, będę starał się pokazywać jak robić to w kontekście skutecznej metodyki nauczania i uczenia się.

2 komentarze:

Piotr Peszko pisze...

Super! Gratuluję powrotu w wielkim stylu.

Janusz Lenkiewicz pisze...

Dzięki Piotr :)