25.08.2007

40% kursów e-learningowych to rapid e-learning

Dla większości wolna sobota, dla wielu wakacje. Ja startuję z dwoma nowym projektami szkoleniowymi, jeden dofinansowany ze środków unijnych i drugi bardzo multimedialny, ciekawy, aczkolwiek film w e-learningu to zupełnie nowe dla mnie wyzwanie. Siedzę więc przy komputerze. Czytam, w przerwie od pracy artykuł Josha Berstina “Rapid E-Learning Revisited : The Need for a Learning Architecture”. Jak pisze Josh minęły cztery lata odkąd pojawił się termin rapid e-learning. Upłyną niedługo dwa lata odkąd sam zacząłem stosować rapid e-learning w mojej firmie. Wiele się zmieniło od tego czasu. Zmieniły się między innymi liczby na korzyść rapid e-learningu. Berstin szacuje, że dziś około 40% szkoleń e-learningowych korporacyjnych realizowana jest w konwencji rapid e-learningu. Rapid e-learning to już nie prosta prezentacja w Power Poincie z dogranym komentarzem słownym. Wykorzystując narzędzia dedykowane dla rapid e-learningu można produkować kursy dużo bogatsze, z animacją, zawierające symulacje, audio i nawet wideo, a także ścieżki szkoleniowe. Nie zmienił się jedynie cel stosowania rapid e-learningu. Jego celem jest nadal przekazanie głównie wiedzy i informacji. Zawartość informacyjna materiału szkoleniowego odróżnia rapid e-learning od kursów produkowanych w konwencji tradycyjnego e-learningu. Sam używam rapid e-learningu do produkcji kursów głównie dotyczących nowych produktów bankowych oraz zmian przepisów prawnych i regulaminów wewnętrznych. Dzięki narzędziom i metodyce rapid e-learningu jeśli chcesz przekazać w szybki, efektywny i tani sposób informację i wiedzę nie musisz tworzyć kursu przez 3 miesiące lub więcej, zatrudniać mnóstwa ludzi i wydawać dużych pieniędzy. Kierunek w jakim poszedł rozwój rapid e-learningu to oprócz ładnych wizualnie ekranów szkoleniowych będących najczęściej wynikiem konwersji z PowerPointa, to tworzenie w prosty sposób kursów uzupełnionych o audio i video, interaktywności takie jak quizy, możliwość tworzenia ankiet oraz testowania wiedzy. Jest to możliwe tylko dzięki temu, że masz wiedzę jak robić rapid e-learning i odpowiednie narzędzia. O jakich narzędziach tu mówimy? Są to przede wszystkim dedykowane aplikacje. Osobiście stosuję do produkcji kursów rapid e-learning takie narzędzia jak Articulate, Adobe Captivate i Camtasia Studio. Są oczywiście inne narzędzia godne polecenia, ze względu na swoją funkcjonalność, takie chociażby jak Lektora, czy RapideL. Pozwalają one wyprodukować kurs zgodny ze standardem SCORM, zawierający audio i video, quizy oraz eksport do Flasha. Dzisiaj szkolenia rapid e-learningowe mogą być o wiele bardziej bogate i ekscytujące.

27.05.2007

Samoobsługowe portale i mikroszkolenia

Jeszcze jeden interesujący artykuł znalazłem w publikacji pokonferencyjnej, o której pisalem w ubiegłym tygodniu „E-edukacjcja.net” pod redakcją M. Dąbrowskiego i M. Zając (2007). Andrzej Wodecki w swoim artykule „Just-in-time learning: jak e-learning może wpłynąć na planiowanie szkoleń?” autor pisze o tym, że w środowiskach korporacyjnych nadal dominuje model centralny planowania szkoleń i strategia planowania na jeden rok. W szybko zmieniającym się środowisku biznesowym z taką strategią wiążą się następujące problemy:
„1. Horyzont jednego roku jest zbyt długi. W międzyczasie pojawia się wiele nowych, nieprzewidzianych wcześniej potrzeb szkoleniowych;
2. Szkolenia planowane są najczęściej w oparciu o historię szkoleń pracownika oraz jego aktualny profil kompetencji (…), a nie w oparciu o potrzeby szkoleniowe wynikające z realizacji konkretnych projektów;
3. Planowane szkolenia są często narzucane pracownikowi (…). W efekcie jego motywacja do nauki jest slabsza (…).
4. Rośnie potrzeba tzw. wiedzy na żądanie (…)”.
Lekarstwem na te pojawiające się wyzwania według autora są po pierwsze mikroszkolenia. Mogą być to trwające kilka do kilkunastu minut mikroszkolenia elektroniczne. Dzięki czemu możliwe było by połączenie pracy z nauką. Po drugie, stworzenie samoobsługowych portali e-learningowych. W takim portalu szkolenia leżą tak jak towary na półce. Pracownik loguje się do takiego portalu i wybiera szkolenie, które jest mu potrzebne w danej chwili lub stanowi uzupełnienie wiedzy niezbędnej do realizacji projektu. Polecany artykuł możesz znaleźć tutaj.

20.05.2007

Rapid e-learning w BRE Banku

Powodem zastosowania rapid e-learningu w BRE Banku było wyzwanie, aby szkolenia:
- docierały do pracowników w jednakowym czasie,
- wiedza i informacje przekazane były natychmiast, na przykład od razu po zmianie procedur lub produktów,
- zdobytą wiedzę i informacje można było by zastosować od razu oraz w miejscu pracy.
O swoich doświadczeniach w zastosowaniu rapid e-learningu w Pionie Bankowości Detalicznej BRE Banku (MultiBank, mBank) pisze w artykule „ Kiedy w grę wchodzą godziny – e-learning „szyty” na potrzeby bankowości” Agnieszka Sitarska-Piwko.
Artykuł zamieszczony został w wydanej właśnie publikacji pokonferencyjnej „E-edukacja.net” pod redakcją M.Dąbrowskiego i M. Zając.
Rapid e-learning w BRE Banku stosowany jest głównie do zaspokojenia potrzeb szkoleniowych w zakresie wiedzy produktowej. Interesujące są opisywane przez autorkę artykułu stosowane w na etapie tworzenia kursu rapid e-learningowego modele współpracy pomiędzy ekspertem merytorycznym, metodykiem i technikiem. Mają one kluczowe znaczenie w zakresie skrócenia czasu przygotowania szkolenia. Model pierwszy zakłada na etapie przygotowania kursu wyłącznie współpracę pomiędzy ekspertem merytorycznym i metodykiem, gotowy scenariusz oraz materiały przekazywane są technikowi. Model ten może być stosowany tam gdzie tworzone jest standardowe szkolenie, w którym nie stosuje się symulacji i elementów synchronicznych. Kolejny, drugi modek zakłada współpracę w trójkącie: ekspert merytoryczny + metodyk + technik. Stosowany jest tam gdzie na etapie przygotowania kursu przez eksperta merytorycznego wymagane jest zastosowanie symulacji i wprowadzone są elementy synchroniczne. Model trzeci zakłada wyłącznie współpracę pomiędzy ekspertem merytorycznym i technikiem bez udziału metodyka. Model ten stosowany jest tam gdzie wymagane jest maksymalne skrócenie czasu przygotowania szkolenia, ekspert merytoryczny ma doświadczenie w tworzeniu kursów e-learningowych. Polecany artykuł możesz znaleźć tutaj.

22.02.2007

30% firm używa aplikacji do rapid e-learningu

Josh Bersin opublikował nowy raport Corporate Learning Factbook 2007. Pisze w nim między innymi o wzroście budżetu szkoleniowego na rynku korporacyjnym o 7 % w 2006 roku. Prawie 60% z biorących udział w badaniu firm używa technologii wirtualnej klasy, 40% posiada learning management systems, 14 % używa learning content management system (LCMS), 25 do 30% używa aplikacji do symulacji i rapid e-learningu.

06.02.2007

Jakie cechy ma projekt szkoleniowy wykorzystujący rapid e-learning?

Rapid e-learning źle wykorzystany nie doprowadzi do realizacji zamierzonych celów szkoleniowych. Przed rozpoczęciem procesu przygotowania szkolenia z wykorzystaniem rapie e-learningu, należy szczegółowo przeanalizować argumenty za i przeciw zastosowaniu rapid e-learningu w danym projekcie szkoleniowym.

Celem projektu szkoleniowego w którym wykorzystuje się rapid e-learning jest przeprowadzenie szkolenia aktualizującego głównie wiedzę i częściowo umiejętności osób szkolących się.

Powodem przeprowadzenia szkolenia rapid e-learning może być wypuszczenie nowego produktu na rynek lub modyfikacja istniejącego, a także odpowiedź na działania konkurencji. Sytuacje te charakteryzuje potrzeba przeszkolenia pracowników w krótkim czasie i utworzenia modułów szkoleniowych w ciągu kilku dni lub tygodni.
Jakie inne cechy charakteryzują projekty szkoleniowe wykorzystujące rapid e-learning:
- zawartość szkolenia szybko się zmienia i jest często uaktualniana,
- zawartość szkolenia ma krótki okres swojej aktualności,
- ograniczony jest budżet na szkolenia,
- szkolenie przekazuje informację „just in time” – w najlepszym czasie i w chwili kiedy informacja jest najbardziej potrzebna.

Więcej dowiesz się z artykułu „Jakie cechy ma projekt szkoleniowy wykorzystujący rapid e-learning?”. Artykuł jest do pobrania obok w dziale „Artykuły”.