19.02.2011

Kluczowym problemem związanym z wdrożeniem e-learningu na wyższej uczelni jest zbudowanie systemu podnoszenia kwalifikacji nauczycieli akademickich...

Anna Stanisławska Mischke, jeden z najlepszych polskich metodyków zdalnego nauczania, w swoim wystąpieniu na ubiegłorocznej konferencji "Rozwój e-edukacji w ekonomicznym szkolnictwie wyższym" mówiła o jednym z największych problemów związanych z wdrożeniem e-learningu na wyższej uczelni jakim jest podnoszenie kwalifikacji nauczycieli akademickich w zakresie e-learningu, w tym przeszkolenie nauczycieli akademickich oraz transfer wiedzy metodycznej i technologicznej do nauczycieli akademickich.


W związku z tym, że temat jest dość istotny i jak mi się wydaje dotyczy nie tylko Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na którym pracuje autorka wystąpienia, postanowiłem napisać o nim parę słów.

Co według Stanisławskiej jest problemem:

  • uczelnie coraz bardziej przygotowane są technologicznie, wyzwaniem stojącym przed uczelniami jest natomiast przygotowanie nauczycieli akademickich do prowadzenia zajęć z wykorzystaniem e-learningu,
  • problemem jest niezbyt efektywny system podnoszenia kwalifikacji nauczycieli akademickich w zakresie e-learningu,
  • zaobserwować można odkładanie przez nauczycieli akademickich na przyszłość zastosowania e-learningu w nauczaniu oraz niechęć nauczycieli do uczenia się czegoś nowego.

Co można zrobić:

  • nie promocja działań, nie tworzenie możliwości, co robi się najczęściej, lecz raczej tworzenie ścieżek rozwoju nauczycieli akademickich,
  • wdrożenie zarządzania zasobami ludzkimi, w tym planowanie szkoleń obowiązkowych, podobnie jak w korporacjach, podnoszących kwalifikacje nauczycieli akademickich,
  • wdrożenie systemu motywacyjnego skłaniającego do rozwijania swojego warsztatu pracy.

Zachęcam do zapoznania się z nagraniem video z wystąpieniem Anny Stanisławskiej, można je znaleźć na stronie konferencji.

02.02.2011

Czy producenci oprogramowania do tworzenia kursów na urządzenia mobilne stawiają na HTML-5?

Całkiem niedawno Trivantis, producent cenionego w świecie e-learningowym programu Lectora, do tworzenia kursów, dodał do swojego produktu wsparcie dla multimediów na urządzenia mobilne za pomocą HTML5.

Dziś z Rapid Intake otrzymałem informację, że już wkrótce będą mieli w ofercie produkt o nazwie mLearning Studio. Program będzie umożliwiał tworzenie ekranów szkoleniowych, lekcji i kursów zgodnych ze standardem SCORM, zawierających tekst, ilustracje, dźwięk, video, quizy na urządzenia mobilne takie jak iPhone, iPad, Android (2.2 i późniejszy) oraz Blackberry.


Player kursów ma być w pełni zgodny z HTML 5, co ma zapewnić bezproblemowe odtwarzanie kursów na wymienionych urządzeniach mobilnych. Więcej znaleźć można na stronie producenta.

Czy oznacza to, że producenci oprogramowania autorskiego do tworzenia kursów na urządzenia mobilne postawią na HTML 5?